Od wieków trasa Warszawa-Kraków była bardzo uczęszczanym i ważnym traktem komunikacyjnym. Jej znaczenie gospodarcze i militarne dawno dostrzegli juz nasi przodkowie, dbając o jej właściwy stan techniczny i bezpieczeństwo.
Przebieg trasy przez powiat skarżyski od strony Warszawy rozpoczyna się poprzez strome wzniesienia i tereny lesisto-bagniste. Do miejscowości Łączna droga “zdobywa na wprost" szczyty wszystkich napotykanych górek (min. Góra Pogorzelska, Góra Baranowska), ale już za wsią Łączna trasa biegnie bokiem wzniesień. Usytuowanie drogi we wsi Gózd na zboczu góry spowodowane było prawdopodobnie dużą wysokością wzniesienia, którego pokonanie mogłoby być dość trudne, a nawet i niebezpieczne dla wozów ciągniętych przez konie. Taki przebieg drogi niósł jednak pewne trudności, z których ówcześni drogowcy zdawali sobie sprawę, a mianowicie:
- podkopanie zbocza lub utworzenie nasypu wiązało się z koniecznością zabezpieczenia przepływu wody opadowej;
- maksymalnie należało zniwelować wszelkie niedogodności w przemieszczaniu się miejscowej ludności na drugą stronę trasy;
Budowniczy wybrali jako bardziej bezpieczne rozwiązanie utworzenie nasypu na zboczu wzgórza. Problem przemieszczania pomiędzy dwoma stronami drogi (gdzie nasyp z jednej strony posiadał tylko mały rów melioracyjny, a z drugiej do 4 m ostro pochyloną skarpę) rozwiązano poprzez utworzenie podziemnych przełazów. Pod drogą co jakiś czas umieszczano kamienne tunele pozwalające zarówno na przepływ wody w dół wzgórza jak i przechodzenie ludzi i zwierząt gospodarskich. O solidności przełazów świadczy fakt, że wykonane z bloków piaskowca do dziś istnieją i nie znać na nich śladów zniszczenia.
Prawa autorskie © Skarżyski Wortal Turystyczny Wszystkie prawa zastrzeżone.